Szewcy – streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Ostatecznie Sajetan zachwyca się Księżną, na którą spada druciana klatka. Scurvy „wyje dziko a nieprzytomnie” w końcu umiera. Księżna jest podniecona tą śmiercią z pożądania i chce oddać się wszystko jedno komu, byle zaspokoić swoje erotyczne żądze. Wchodzą Towarzysze: X i Abramowski. Rozmawiają oni o upaństwowieniu przemysłu rolnego. Hiper –Robociarz na polecenie Towarzyszy zarzuca na klatkę Księżnej czerwoną płachtę, potem ma być ona dostarczona do gabinetu Abramowskiego, jako źródło rozrywki.

Na zakończenie rozlega się Głos straszliwy:
„Trzeba mieć duży takt,
By skończyć trzeci akt,
To nie złudzenie – to fakt.”

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza „Szewców”
2  Eros i rewolucja - stosunki panujące między postaciami
3  „Szewcy” a postulat Czystej Formy



Komentarze
artykuł / utwór: Szewcy – streszczenie


  • mrrrr genialna ksiazka,jedyna lektura ktora mnie wciągneła^^ Witkacy normalnie jestes hardkorem xDDD gdybys był teraz w moim wieku,napewno bysmy sie dogadali xD hahahahahahaha;D
    kiciunia666 ()

  • Każdemu co dla niego właściwe. Niektórzy chodzą w wełnie inni w jedwabiu. Witkacy to jedwab, którego nie doceni ten co potrzebuje ubrania roboczego. Ale co fakt to fakt, może niepotrzebnie wciska się go do kanonu lektur.
    Anonim ()

  • Drogi "bła,ha,ha" nie bądz załosny. Myslisz, ze wszystkie rozumy pozjadałes? Mylisz się. I nie obrazaj innych ludzi. Ja np nie czuje sie ani prostym ludkiem ani twoim wstecz myslacym towarzyszem, takze wyrazaj sie. Internet nie jest do tego by anonimowo krytykowac innych.
    karolina ()

  • moze i to ma glebszy sens, dociera jedynie do intelektualistow, wymaga wiedzy- ale mnie niestety nie przekonuje i zupelnie nie moglam przez to przebrnac. walory artystyczne walorami, ale ksiazka powinna tez sprawiac przyjemnosc, chocby minimalna.
    N. ()

  • Słyszał ktoś z Was, szacowany prosty ludku, o czymś takim jak "czysta forma" (oczywiście nieosiągalna), do której Witkacy jako osoba postrzegająca świat w jego sensie istotnym, mocno się zbliżył.Środki psychoaktywne są środkiem pozwalającym dotknąć pewnych zjawisk, ale nie są podstawą dla stworzenia tego typu utworu, moi wstecz myślący towarzysze.
    bła,ha,ha!!! ()

  • Streszczenie powiedziałbym ze na bdb + . Książka śrenio mi się podobała... ale tak jak właśnie wspomniała koleżanka " Kiri :) " ciężko jest zrozumieć streszczenie nie czytając książki ;) Pozdrowionka ;)
    Grzesio ;) (maxgrechu {at} wp.eu)

  • "Sklepy cynamonowe" przy "Szewcach" wydają się naprawdę niezłą książką. No ale czego się spodziewać po tekście, który powstał w delirce... Przy odrobinie dobrej woli wszystko może być dziełem.
    M ()

  • świetne streszczenie :) polecam książke Sokoła "Groteska w teatrze Stanisława Ignacego Witkiewicza" dla lepszego zrozumienia pozornie głupich treści tegoż dramatu ;)
    tweety_1811 ()

  • Szewcy są jak dotąd najgorszą książką, którą starałem się doczytać. Co tu dużo mówić, nic nie kształci, niczego nie uczy - no może za wyjątkiem nowych wulgaryzmów. Pozdrawiam :) Streszczenie ułatwia zrozumienie sensu.
    Mateusz (syberian_express {at} o2.pl)

  • Myślę, że książka ma wiele sensu, a trzeba go głęboko dociekać z powodu dość ekscentrycznej osobowości autora. Kto wie, co akurat ćpał pisząc "Szewców" ;)
    Tomek ()

  • ta ksiazka jest koszmarna!!! wogole to nie rozumiem dlaczego ubrali ta ksiezna w stroj ptaka czy czegos tam?? ti wogole jest bezsensu...najgorsza ksiazka jaka czytalam, ALE STRESZCZENIE JEST OK :)
    monika ()

  • Ma sens, ino trzeba umieć czytać i myśleć - odrobinkę. A streszczenie bardzo w tym pomaga, i nawet są w nim te niektóre piękne "neowulgaryzmy" Witkacego ^_^. Gabrysia, czy ty nie zauważyłaś, że cała treść tego dramatu jest absurdalna? Więc niby czemu miałby nie zabierać głosu?
    Lilith ()

  • oooooooo rany!!!! Co ta książka ma na celu? Ona nie ma żadnego sensu. I nie rozumiem skoro ten Sajetan został zabity siekierą, to jak to się stało, że potem jeszcze "zabrał głos"?? ;/ To jest najbardziej zakręcona lektura jaką do tej pory poznałam :(
    Gabrysia (gabrysiaraczka {at} poczta.fm)

  • Zgadzam się- książka to krew z nosa, przeczytałem I Akt po czym stwierdziłem- "w ogóle zacząłem czytać?". Didaskalia podobno dużo dają- owszem, zauważyłem, że akcja w I akcie dzieje się w szwalni, nic poza tym. Streszczonko naprawdę godne polecenia. Mam nadzieję, że się nie zawiodę na sprawdzianie. :D
    Miłosz (1 {at} wp.pl)

  • Bosh ... Nareszcie cos z tego rozumiem ... ciezko to ogarnac jak sie czyta ksiazke ... Dziwnie napisane i bez sensu ogolnie mowiac :D A tu przynajmniej ładnie zaprezentowane ... POLECAM :) Pozdrawiam wszystkich :*
    Marwin (marwin {at} onet.eu)






Tagi: