Szewcy – streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Majstra szewskiego ogarnia nuda, która jest najgorszym z możliwych stanów. Księżna mówi Scurvy’emy, ze nie może doczekać się chwili, gdy ten zostanie uwięziony przez szewców, a ona na oczach wygłodzonego seksualnie prokuratora odda się Sajetanowi. Scurvi nie może już wytrzymać „Zmartwiałem wprost z piekielnej żądzy połączonej z ohydnym niesmakiem. Jestem faktycznie jak pełna szklanka: boję się ruszyć, aby się nie wylała. Oczy mi na łeb wyłażą. Wszystko mi puchnie jak sałata, a mózg mój jest jak wata umoczona w ropie zaświatowych ran. O pokuso niedosiężna w swej dzikości bez dna!(…). Wychodź z więzienia małpo metafizyczna! Co będzie, to będzie: użyję raz, choćbym z żalu potem skonać miał …”. Księżna ulega oddaje się prokuratorowi.

Szewcy doznają olśnienia nową ideą, zaczynają pracować, ogarnia ich radość z niej płynąca. Praca wymyka się im z rąk, staje się czymś szaleńczym. Pojmują ją jako najwyższą, metafizyczną jedność wielości światów. Praca staje się absolutem. W jej obliczu nie ważne stają dawne pragnienia, nie chcą już dziwek i piwa, jedynym pragnieniem jest praca. Scurvy uważa, że narodziła się nowa metafizyka, która może być „niebezpieczną bombą”, po raz pierwszy w życiu boi się. Księżna Irenka nie czuje strachu, pracujący szewcy są źródłem jej rozkoszy. Do więzienia wpadają Pachołki Gnębona Puczymordy, ale zostają pokonani przez szewców. Skurvy chce coś zrobić, ale Księżna skutecznie odciąga go od rozgrywającego się dramatu. Na tle piekła pracy samej w sobie Księżna chce posiąść Prokuratora, ale scenę zalewa czerwony blask.

Akt III
W akcie trzecim znów powracamy do szewskiej izby (jak w akcie I). Sajetan – jak pisze Witkacy w didaskaliach – stoi na środku sceny we wspaniałym kolorowym szlafroku, podtrzymywany jest przez , ubranych w kwieciste pidżamy, Czeladników. Na prawo znajduje się Scurvy, który ubrany jest w psią skórę (na głowie ma kapturek z różowej włóczki z dzwoneczkiem). przywiązany jest na łańcuchu do pnia i śpi zwinięty w kłębek.

Ze słów Sajetana dowiadujemy się, że nie jest on szczęśliwy, władza doprowadza go niemal do obłędu. Również II Czeladnik zaczyna się zastanawiać, czy nie ulegli oni jakiemuś złudzeniu, że tworzą nowe życie „A może rządzą nami siły, których istoty nie znamy? I jesteśmy w ich rękach tylko marionetkami”. Sajetan nie dopuszcza do siebie myśli, że mógłby być taki sam jak Scurvy. Ten zaś przez sen majaczy, że chciałby być szewcem. Czeladnicy chcą zabić Prokuratora-psa, Sajetan jednak zabrania. Kara jaka ma dotknąć byłego dyktatora jest śmierć z niewyżyci seksualnego. Zamierzenie to staje się prawdopodobne, gdyż Księżna karmi Skurvy’ego tabletkami wzbudzającymi nieskończone pożądanie. Z tęsknotą wspomina czasy gdy nie znał Księżnej, która teraz jawi mu się jako „przeklęte babsko…szatanica, wcielenie Supra-Bafometa , cycata Cyrce…”.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 - 


  Dowiedz się więcej
1  Szewcy – katalog bohaterów
2  Geneza „Szewców”
3  Groteska i absurd w „Szewcach”



Komentarze
artykuł / utwór: Szewcy – streszczenie


  • mrrrr genialna ksiazka,jedyna lektura ktora mnie wciągneła^^ Witkacy normalnie jestes hardkorem xDDD gdybys był teraz w moim wieku,napewno bysmy sie dogadali xD hahahahahahaha;D
    kiciunia666 ()

  • Każdemu co dla niego właściwe. Niektórzy chodzą w wełnie inni w jedwabiu. Witkacy to jedwab, którego nie doceni ten co potrzebuje ubrania roboczego. Ale co fakt to fakt, może niepotrzebnie wciska się go do kanonu lektur.
    Anonim ()

  • Drogi "bła,ha,ha" nie bądz załosny. Myslisz, ze wszystkie rozumy pozjadałes? Mylisz się. I nie obrazaj innych ludzi. Ja np nie czuje sie ani prostym ludkiem ani twoim wstecz myslacym towarzyszem, takze wyrazaj sie. Internet nie jest do tego by anonimowo krytykowac innych.
    karolina ()

  • moze i to ma glebszy sens, dociera jedynie do intelektualistow, wymaga wiedzy- ale mnie niestety nie przekonuje i zupelnie nie moglam przez to przebrnac. walory artystyczne walorami, ale ksiazka powinna tez sprawiac przyjemnosc, chocby minimalna.
    N. ()

  • Słyszał ktoś z Was, szacowany prosty ludku, o czymś takim jak "czysta forma" (oczywiście nieosiągalna), do której Witkacy jako osoba postrzegająca świat w jego sensie istotnym, mocno się zbliżył.Środki psychoaktywne są środkiem pozwalającym dotknąć pewnych zjawisk, ale nie są podstawą dla stworzenia tego typu utworu, moi wstecz myślący towarzysze.
    bła,ha,ha!!! ()

  • Streszczenie powiedziałbym ze na bdb + . Książka śrenio mi się podobała... ale tak jak właśnie wspomniała koleżanka " Kiri :) " ciężko jest zrozumieć streszczenie nie czytając książki ;) Pozdrowionka ;)
    Grzesio ;) (maxgrechu {at} wp.eu)

  • "Sklepy cynamonowe" przy "Szewcach" wydają się naprawdę niezłą książką. No ale czego się spodziewać po tekście, który powstał w delirce... Przy odrobinie dobrej woli wszystko może być dziełem.
    M ()

  • świetne streszczenie :) polecam książke Sokoła "Groteska w teatrze Stanisława Ignacego Witkiewicza" dla lepszego zrozumienia pozornie głupich treści tegoż dramatu ;)
    tweety_1811 ()

  • Szewcy są jak dotąd najgorszą książką, którą starałem się doczytać. Co tu dużo mówić, nic nie kształci, niczego nie uczy - no może za wyjątkiem nowych wulgaryzmów. Pozdrawiam :) Streszczenie ułatwia zrozumienie sensu.
    Mateusz (syberian_express {at} o2.pl)

  • Myślę, że książka ma wiele sensu, a trzeba go głęboko dociekać z powodu dość ekscentrycznej osobowości autora. Kto wie, co akurat ćpał pisząc "Szewców" ;)
    Tomek ()

  • ta ksiazka jest koszmarna!!! wogole to nie rozumiem dlaczego ubrali ta ksiezna w stroj ptaka czy czegos tam?? ti wogole jest bezsensu...najgorsza ksiazka jaka czytalam, ALE STRESZCZENIE JEST OK :)
    monika ()

  • Ma sens, ino trzeba umieć czytać i myśleć - odrobinkę. A streszczenie bardzo w tym pomaga, i nawet są w nim te niektóre piękne "neowulgaryzmy" Witkacego ^_^. Gabrysia, czy ty nie zauważyłaś, że cała treść tego dramatu jest absurdalna? Więc niby czemu miałby nie zabierać głosu?
    Lilith ()

  • oooooooo rany!!!! Co ta książka ma na celu? Ona nie ma żadnego sensu. I nie rozumiem skoro ten Sajetan został zabity siekierą, to jak to się stało, że potem jeszcze "zabrał głos"?? ;/ To jest najbardziej zakręcona lektura jaką do tej pory poznałam :(
    Gabrysia (gabrysiaraczka {at} poczta.fm)

  • Zgadzam się- książka to krew z nosa, przeczytałem I Akt po czym stwierdziłem- "w ogóle zacząłem czytać?". Didaskalia podobno dużo dają- owszem, zauważyłem, że akcja w I akcie dzieje się w szwalni, nic poza tym. Streszczonko naprawdę godne polecenia. Mam nadzieję, że się nie zawiodę na sprawdzianie. :D
    Miłosz (1 {at} wp.pl)

  • Bosh ... Nareszcie cos z tego rozumiem ... ciezko to ogarnac jak sie czyta ksiazke ... Dziwnie napisane i bez sensu ogolnie mowiac :D A tu przynajmniej ładnie zaprezentowane ... POLECAM :) Pozdrawiam wszystkich :*
    Marwin (marwin {at} onet.eu)






Tagi: