Szewcy – streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Scurvy zostaje ministrem sprawiedliwości i „wielości rzeczywistości”.

Akt II
Scena rozgrywa się w więzieniu, w którym stworzono salę przymusowej bezrobotności „w celu udręczenia osobników żądnych pracy”. Sajetan domaga się pracy, docenia jej urok, dopiero teraz, gdy niemiłosiernie się nudzi, boli go „na wątpiach od tego przymusowego lenistwa”. Stwierdza nawet, że nigdy, żadnej dziwki tak nie pragnął jak teraz pragnie pracy. Okazuje się jednak, że Scurvu cierpi podobnie jak szewcy, tyle, że nie na brak pracy, ale dlatego, że od momentu objęcia władzy, nie wie, kim jest. „Nie wiem czy jestem typem tchórza wytworzonym przez dyktaturę, czy prawdziwym wyznawcą faszyzmu w wydaniu <>? Tężyzna sama w sobie! Kim jestem? Boże! Com ja z siebie uczynił! Liberalizm to guano – to najgorsze z kłamstw. Boże, Boże! – jestem cały z gumy, którą na coś niewiadomego naciągają. Kiedyż pęknę wreszcie? Tak żyć nie można, nie wolno, a żyję się jednak – to straszne.” Sajetan wątpi w szczerość cierpienia prokuratora. Ten oświadcza, że Czeladnicy będą gnić w więzieniu do końca życia. Szewcy błagają o litość, jedynie Sajetan, choć nie przychodzi mu to łatwo, pozostaje wierny swym przekonaniom. Mówi, że „nacjonalizm już się wyprztykał”, powinna zebrać się, jego zdaniem, liga, która zmieniłaby mentalność świata, poczynając od inteligencji. Scurvi zgadza się z Sajetanem w kwestii konieczności zmian. Majster szewski zarzuca Prokuratorowi oportunizm, wyśmiewa go, że chociaż ma ku temu możliwości (jest przecież na czele elity rządzącej) to jednak pozostaje bierny. Sajetan próbuje przekonać Skurvy’ego do działania. Okazuje się wówczas, że dobrobyt jest środkiem zaradczym przeciw urokom Księżnej, dlatego tak na nim zależy Prokuratorowi. Utrzymanie robotników w nędzy jest celowe, Scurvy wyznaje, że tylko oni pozostali ludźmi „Ludzie teraz to wy tylko wy - to każdy wie. A dlatego tylko, żeście po tamtej stronie; jak przejdziecie tę linijkę, będziecie tacy sami jak my.” Sajetan zaprzecza, jest przekonany, że szewcy są w stanie stworzyć bezkompromisową ludzkość, która „będzie, aż po zagaśnięcie słońca”.

Zostaje wezwana Księżna, której prokurator nakazuje szyć buty. Rozmowa Sajetana i Skurvy’ego trwa dalej. Prokurator zazdrości uwięzionemu, że ten może mówić to, co myśli i czuje. Sajetan przekonuje, że jego ideą jest ”cofnięcie kultury bez tracenia wysokości duchowej”.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 - 


  Dowiedz się więcej



Komentarze
artykuł / utwór: Szewcy – streszczenie


  • mrrrr genialna ksiazka,jedyna lektura ktora mnie wciągneła^^ Witkacy normalnie jestes hardkorem xDDD gdybys był teraz w moim wieku,napewno bysmy sie dogadali xD hahahahahahaha;D
    kiciunia666 ()

  • Każdemu co dla niego właściwe. Niektórzy chodzą w wełnie inni w jedwabiu. Witkacy to jedwab, którego nie doceni ten co potrzebuje ubrania roboczego. Ale co fakt to fakt, może niepotrzebnie wciska się go do kanonu lektur.
    Anonim ()

  • Drogi "bła,ha,ha" nie bądz załosny. Myslisz, ze wszystkie rozumy pozjadałes? Mylisz się. I nie obrazaj innych ludzi. Ja np nie czuje sie ani prostym ludkiem ani twoim wstecz myslacym towarzyszem, takze wyrazaj sie. Internet nie jest do tego by anonimowo krytykowac innych.
    karolina ()

  • moze i to ma glebszy sens, dociera jedynie do intelektualistow, wymaga wiedzy- ale mnie niestety nie przekonuje i zupelnie nie moglam przez to przebrnac. walory artystyczne walorami, ale ksiazka powinna tez sprawiac przyjemnosc, chocby minimalna.
    N. ()

  • Słyszał ktoś z Was, szacowany prosty ludku, o czymś takim jak "czysta forma" (oczywiście nieosiągalna), do której Witkacy jako osoba postrzegająca świat w jego sensie istotnym, mocno się zbliżył.Środki psychoaktywne są środkiem pozwalającym dotknąć pewnych zjawisk, ale nie są podstawą dla stworzenia tego typu utworu, moi wstecz myślący towarzysze.
    bła,ha,ha!!! ()

  • Streszczenie powiedziałbym ze na bdb + . Książka śrenio mi się podobała... ale tak jak właśnie wspomniała koleżanka " Kiri :) " ciężko jest zrozumieć streszczenie nie czytając książki ;) Pozdrowionka ;)
    Grzesio ;) (maxgrechu {at} wp.eu)

  • "Sklepy cynamonowe" przy "Szewcach" wydają się naprawdę niezłą książką. No ale czego się spodziewać po tekście, który powstał w delirce... Przy odrobinie dobrej woli wszystko może być dziełem.
    M ()

  • świetne streszczenie :) polecam książke Sokoła "Groteska w teatrze Stanisława Ignacego Witkiewicza" dla lepszego zrozumienia pozornie głupich treści tegoż dramatu ;)
    tweety_1811 ()

  • Szewcy są jak dotąd najgorszą książką, którą starałem się doczytać. Co tu dużo mówić, nic nie kształci, niczego nie uczy - no może za wyjątkiem nowych wulgaryzmów. Pozdrawiam :) Streszczenie ułatwia zrozumienie sensu.
    Mateusz (syberian_express {at} o2.pl)

  • Myślę, że książka ma wiele sensu, a trzeba go głęboko dociekać z powodu dość ekscentrycznej osobowości autora. Kto wie, co akurat ćpał pisząc "Szewców" ;)
    Tomek ()

  • ta ksiazka jest koszmarna!!! wogole to nie rozumiem dlaczego ubrali ta ksiezna w stroj ptaka czy czegos tam?? ti wogole jest bezsensu...najgorsza ksiazka jaka czytalam, ALE STRESZCZENIE JEST OK :)
    monika ()

  • Ma sens, ino trzeba umieć czytać i myśleć - odrobinkę. A streszczenie bardzo w tym pomaga, i nawet są w nim te niektóre piękne "neowulgaryzmy" Witkacego ^_^. Gabrysia, czy ty nie zauważyłaś, że cała treść tego dramatu jest absurdalna? Więc niby czemu miałby nie zabierać głosu?
    Lilith ()

  • oooooooo rany!!!! Co ta książka ma na celu? Ona nie ma żadnego sensu. I nie rozumiem skoro ten Sajetan został zabity siekierą, to jak to się stało, że potem jeszcze "zabrał głos"?? ;/ To jest najbardziej zakręcona lektura jaką do tej pory poznałam :(
    Gabrysia (gabrysiaraczka {at} poczta.fm)

  • Zgadzam się- książka to krew z nosa, przeczytałem I Akt po czym stwierdziłem- "w ogóle zacząłem czytać?". Didaskalia podobno dużo dają- owszem, zauważyłem, że akcja w I akcie dzieje się w szwalni, nic poza tym. Streszczonko naprawdę godne polecenia. Mam nadzieję, że się nie zawiodę na sprawdzianie. :D
    Miłosz (1 {at} wp.pl)

  • Bosh ... Nareszcie cos z tego rozumiem ... ciezko to ogarnac jak sie czyta ksiazke ... Dziwnie napisane i bez sensu ogolnie mowiac :D A tu przynajmniej ładnie zaprezentowane ... POLECAM :) Pozdrawiam wszystkich :*
    Marwin (marwin {at} onet.eu)






Tagi: