Szewcy - AKT I - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
KSIĘŻNA z wymówką
Sajetanie...

SAJETAN gorączkowo
Irina Wsiewołodowna - wam Chwistek zabronił być w polskiej literaturze. I dlatego musi się pani błąkać po sztukach bez sensu, stojących poza literaturą, sztukach, których nikt grać nie będzie. On nie znosi rosyjskich księżnych, nie cierpi, biedaczek. On chciałby tylko szwaczki, mundantki - czy ja wiem? Dla mnie to już za wiele! Dla mnie, dla nas są śmierdzące dziwki i jeszcze bardziej śmierdzące rynsztokowe, podwórzowe matrony: nasze babki, ciotki, wujenki... hej!

II CZELADNIK
Mistrzu, to już jest samobiczowanie się klasy. Dobrze, żeście matek tu nie wymienili, a tobym wam dał w pysk.

SCURVY z dzikim, obłąkańczym uśmiechem
Klasy klas! Cha, cha! Logistyka w walce klas. Walka klasy klas samej ze sobą. Sam pogardzam sobą za ten nędzny "witz", a na lepszy mnie nie stać.

KSIĘŻNA zimno
To po co w ogóle robić "witze"?

SCURVY
Zły przykład naszych dowcipnisiów w literaturze: dowcip im dawno zjełczał, a "witze" robią, kanalie, wciąż. Ha - dosyć: kimś trzeba być w tej matni: trzeba stanąć albo tu, albo tam. Ze strachu przed odpowiedzialnością - mego strachu - gotów mi się wymknąć najprzedniejszy kąsek przeznaczonego mi życia. Jako hrabia mógłbym być obserwatorem tylko.

KSIĘŻNA
To tylko w Polsce jest tak ostro postawiony problem hrabiego jako taki. Od tej chwili nie wolno o tym gadać - szlus, chłopaki cudne moje!
Całuje się z Czeladnikami.
SCURVY
Jak można tak mówić: "chłopaki cudne" - brrr... (otrząsa się ze wstrętu i martwieje) Taż to, panie, szczyt niesmaczności i moweżanru! Otrząsam się ze wstrętu i martwieję.
Wykonywa to.

II CZELADNIK obcierając się
To ja za te buciki księżnej pani nie chcę już floty, tylko takich całusów dziesięć ognistych, jak tego Csikosa i pani de Korponay z tej powieści Jokaja, co to czytałem w dzieciństwie.

KSIĘŻNA kierując ku niemu mały srebrny browning
Wiem: "Biała dama" - dostaniesz dziesięć kul, jak ten Csikos.

I CZELADNIK zdumiony w najwyższym stopniu
To jako te piszą nieuświadomione literatniki - te rozbabrywacze pojęciowego porządku, te nieczyste monisty, sakra ich pluga: "życie sztuką, a sztuka życiem"! Toż to mamy to, wicie, tu na naszej małej szewskiej scence - to syćko, co te bałaganiaste łby się wymądrzają!

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 - 


  Dowiedz się więcej
1  Główne zagadnienia twórczości Witkacego
2  bibliografia
3  „Szewcy” a postulat Czystej Formy



Komentarze
artykuł / utwór: Szewcy - AKT I







    Tagi: